Czytelnia

Kobieta

Przemiany współczesnego społeczeństwa

Ewa Karabin

Michał Królikowski

Zbigniew Nosowski

Bez mrugania okiem, Dyskutują: Paweł Biedziak, Michał Królikowski i Paweł Poławski oraz Ewa Karabin i Zbigniew Nosowski (WIĘŹ), WIĘŹ 2009 nr 8-9.

Królikowski: Zgadzam się oczywiście. Ale to jest pewne rozstrzygnięcie antropologiczne. Jak je wytłumaczyć w perspektywie debaty publicznej w pluralistycznym społeczeństwie?

Biedziak: Ja patrzę na to z praktycznego punktu widzenia. Podczas pracy w policji wielokrotnie widziałem, że kobiety prostytuujące się, które przywożono do komendy, były po prostu strasznie smutne. Najstarsze prostytutki, jakie znałem, były tak zdegenerowane, że powiedzieć, że siebie nie zrealizowały, to za mało. To było praktycznie całkowite odarcie z godności.

Królikowski: Ale jak zoperacjonalizować obdzieranie z godności? Obawiam się, że w debacie publicznej ten słuszny argument będzie zrozumiały tylko w przypadku osób, które są zmuszane do prostytucji, bo tylko wtedy większość opinii publicznej będzie w stanie zrozumieć, na czym to odarcie z godności polega. Argument o niemożności realizacji siebie jest argumentem antropologicznym, który wymaga zakorzenienia w kręgu myślenia chrześcijańskiego.

Dlaczego można obdzierać się z godności? Dzisiaj w prawie widoczna jest tendencja do rozdzielenia dwóch wartości: godności człowieka — która jest traktowana jako wartość absolutna, niezbywalna i tak została sformułowana w konstytucji — oraz prawa do życia. Prawo do życia wynika z godności, ale ona sama jest często postrzegana jako pojęcie puste; nie można powiedzieć, że każde naruszenie prawa do życia będzie naruszeniem godności, że zabicie człowieka będzie naruszeniem jego godności. Godność jest figurą, która jest bardzo zabsolutyzowana, ale w dużej mierze blankietowa, pozbawiona treści. Wedle konstytucji z godności wywodzi się prawo do decydowania o swoim życiu. Jednak dopóki prawo do decydowania o swoim życiu będzie zawierało także dysponowanie autonomią seksualną, stwierdzenie, że kobieta jest obdzierana ze swojej godności, nie będzie zrozumiałe. Nie będzie prawdziwe w świetle takiej interpretacji przepisów konstytucji.

Popyt zawsze będzie?

Poławski: Argumentację można pewnie budować i na innych przesłankach. To, jakie one będą, może być jednak — w ostatecznym rozrachunku — mniej istotne niż cel, jaki chcemy osiągnąć. Na przykład, jeżeli celem jest budowa mocniejszej pozycji rodziny w systemie wartości — a wiemy, że Polacy są bardzo mocno zorientowani na rodzinę, choć jednocześnie tzw. formy życia rodzinnego są zmienne — to oczywiste jest, niezależnie od logicznej struktury argumentów, że przypomina się, iż prostytucja jest czymś złym i niemoralnym. Z tego punktu widzenia przekonanie to jest dla wszystkich potrzebne i funkcjonalne, bo pokazując niemoralne zachowania, jednocześnie buduje się wartość tego wszystkiego, co jest uznawane za ważne, moralne i cenne.

Królikowski: Ale to jest tylko argument funkcjonalny. Spór, który toczy się na płaszczyźnie interpretacji podstaw aksjologicznych systemu prawnego, dotyczy tego, czy godność ma charakter osobowy, jest przestrzenią niezbywalną, czy godność to przede wszystkim prawo do decydowania o samym sobie, czyli do stwarzania swojego życia, szczególnie kiedy normy moralne będą sprywatyzowane.

W dyskusji o godności przytoczę jeszcze jeden argument fenomenologiczny. Gdy analizuję ze studentami wyroki trybunałów międzynarodowych dotyczące ludobójstwa w Rwandzie i konfliktu jugosłowiańskiego, podstawową kategorią zdarzeń, która po prostu uderza odbiorcę wyroków, jest przestępczość seksualna. To jest wynaturzenie seksualne niewyobrażalnych rozmiarów i seksualne wykorzystywanie ludzi w sposób niewiarygodny. I co więcej, zawsze jest zdumiewająco podobne. Właśnie sfera seksualna jest tu wykorzystywana do poniżenia i podeptania godności drugiego człowieka. Nie ma lepszego sposobu opisania tej sytuacji niż jako bezpośrednie zdeptanie godności, a nie jako naruszenie jej przez pogwałcenie autonomii seksualnej.

poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna strona

Kobieta

Przemiany współczesnego społeczeństwa

Ewa Karabin

Michał Królikowski

Zbigniew Nosowski

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?