Czytelnia

Małżeństwo i rodzina

Mężczyzna

Józef Augustyn SJ, Dojrzewanie do ojcostwa, WIĘŹ 1996 nr 6.

Prawdziwe ojcostwo nie ogranicza się jedynie do płodności fizycznej, ale rozciąga się także na płodność duchową i emocjonalną. Stąd też dojrzałość, jakiej ono się domaga, ujawnia się nie tylko w relacji do dziecka, ale w każ­dej relacji międzyosobowej: do własnych rodziców, do kobiet, do społeczeń­stwa, do świata, do siebie samego oraz do Boga. Stąd też „naturalne (ojcostwo” przeżywane w rodzinie (jak też „duchowe ojcostwo” przeżywane w celibacie) domaga się z jednej strony uzdrawiania relacji konfliktowych, z drugiej zaś pozytywnego budowania dojrzałych więzi międzyosobowych.

Kryzys ojcostwa opisywany przez psychologów i socjologów można wyraźnie dostrzec także w kontakcie z młodymi ludźmi. Wielu z nich jest głęboko zranionych emocjonalnie przez swoich ojców. Zranienia te mają różną postać. Najczęściej przejawiają się one w niewrażliwości czy wręcz oschłości uczuciowej. Zdecydowana większość młodych ludzi, z którymi pracowałem w kierownictwie duchowym, nosiło w sobie głęboki żal do swoich ojców z powodu braku kontaktu emocjonalnego, zarówno w okresie dzieciństwa, jak też w czasie dojrzewania. Wielu z bólem stwierdzało, iż „ojciec nigdy się ze mną nie bawił, nie rozmawiał o moich sprawach, nie chodził ze mną na spacery, do kina”.

Niewrażliwość uczuciowa ojca objawia się z jednej strony w postawie „twardego” zachowania wyrażającego się w krzyku, częstym karaniu, bra­ku szczerej rozmowy, w zbytnim ograniczaniu osobistej wolności; z drugiej strony zaś w postawie wycofywania się z życia rodzinnego oraz ucieczki „we własne sprawy”: w pracę zawodową, w mało znaczące hobby czy też w pozarodzinne życie towarzyskie. Szczególnie boleśnie dzieci przeżywają ucieczkę ojca w nadużywanie alkoholu.

Przygotowanie do dojrzałego ojcostwa wymaga najpierw przeanalizo­wania tego ojcostwa, którego młody człowiek doświadczył w dzieciństwie i okresie dojrzewania. Nie analizując osobowości własnego ojca, nie docieka­jąc przyczyn, dla których jest on taki, jaki jest – (synowie) wpadają w ponurą beznadziejność wynikającą z przyjęcia ogólnej koncepcji pomniej­szonego ojca: „Pochodzę od wybrakowanego materiału męskiego i będę zapewne taki sam jako on”. Dusząc w sobie rozpacz – załamują się, żyją w wewnętrznym odrętwieniu i w ciemnościach, bo w ciemnościach żyje też ojciec.16 Analiza postaw własnego ojca konieczna jest także dla córki. Nie­dojrzałe postawy ojca mogą poważnie naruszyć zdolność córki do później­szego życzliwego odnoszenia się do mężczyzn. Furia, z jaką niektóre kobiety atakują patriarchat, wyrasta w dużej mierze z zawodu doznanego ze strony ich ojców, którzy nie wywiązali się ze swojej roli wychowawców.17

Młody człowiek, który doświadczył „ciemności ojca”, staje przed trud­nym i bolesnym zadaniem wewnętrznego uzdrowienia zarówno relacji do ojca, jak też do siebie samego jako mężczyzny. Uzdrowienie to jest zwykle długim procesem, który wymaga osobistego zaangażowania oraz pomocy kierownictwa duchowego. W sytuacjach głębszego zranienia konieczna wydaje się także pomoc terapeutyczna.

Dobry kontakt emocjonalny z ojcem w okresie dzieciństwa i dojrzewa­nia staje się natomiast fundamentem „stabilności emocjonalnej” i poczucia bezpieczeństwa na całe późniejsze życie zarówno u dziewcząt, jak i u chłop­ców. U dziewczyn, które posiadały dobry kontakt emocjonalny ze swoim ojcem, relacje z osobami płci odmiennej są zwykle o wiele prostsze i bar­dziej naturalne. Chłopcy zaś mający dobry emocjonalny kontakt z ojcem o wiele łatwiej radzą sobie z poczuciem własnej wartości, z problemami natury emocjonalnej i seksualnej oraz z szukaniem potwierdzenia siebie w pracy zawodowej i właściwie rozumianym sukcesie.

Relacje emocjonalne z matką

poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 następna strona

Małżeństwo i rodzina

Mężczyzna

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?