Czytelnia

Konrad Sawicki

Konrad Sawicki,Klucz do wykluczania, WIĘŹ 2012 nr 10.

Popularny dominikański duszpasterz przeprosił za uproszczenie, jakie wynikało z jego wypowiedzi, deklarując w tym samym numerze WIĘZI, że absolutnie nie chciał kogokolwiek wykluczać z Kościoła. Chodziło mu tylko o to, że „język inwektyw i pomówień jest sprzeczny z orędziem chrześcijańskim”.

Na problem łatwego oceniania ludzi i klasyfikowania ich jako będących w Kościele lub nie — na podstawie swojego własnego pojęcia wiary — zwróciła też uwagę Ewa Czaczkowska. Przy okazji sporu o wywiad rzekę z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim Chodzi mi tylko o prawdę, który przeprowadził Tomasz Terlikowski, dziennikarka „Rzeczpospolitej” napisała:

Nie od dziś wiadomo, że największym obrońcą ortodoksji w polskim Kościele jest Tomasz Terlikowski i zapewniam, że nie mam zamiaru z nim konkurować. Co więcej, red. Terlikowski znany jest nie tylko z obrony ortodoksji, ale stosowania metody: kto nie jest z nami, jest przeciw nam. Kto ośmiela się mieć inne zdanie, inną opinię, jeśli nie zostanie wyrzucony przez niego poza Kościół, to w najlepszym wypadku na jego obrzeża („Rzeczpospolita” 29 marca 2012).

I rzeczywiście, tak się coraz częściej w Polsce zdarza. Specyficznie pojęta ewangeliczna zasada „kto nie jest z nami, jest przeciwko nam” okazuje się kluczem-wytrychem, który elegancko otwiera drzwi Kościoła — po to, by przez nie mało ewangelicznie wypchnąć (nieco) inaczej myślących. Na szczęście w tym samym Kościele są i tacy, którzy wszystkie jego drzwi pozostawiają szeroko otwarte, a decyzję o tym, czy ktoś chce nimi wejść bądź wyjść, pozostawiają każdemu człowiekowi.

Konrad Sawicki

poprzednia strona 1 2 3 4 5 6

Konrad Sawicki

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?