Czytelnia

Małżeństwo: reaktywacja

Danuta i Tomasz Kycia

Małżeństwo: reaktywacja — ankieta

1. Czy małżeństwo jest dobre dla człowieka? Dlaczego?

Danuta:

Tak, małżeństwo jest dobre dla człowieka. W małżeństwie człowiek jest naprawdę (istotowo) bezpieczny — dobra rodzina, dająca poczucie bezpieczeństwa, zaczyna się i jest możliwa tylko ze względu na małżeństwo.

Tomasz:

Ja wiążę kwestię małżeństwa z kwestią powołania. Małżeństwo jest dla człowieka dobre, bo może w nim realizować powołanie do bycia świeckim w Kościele. To powołanie rozumiem analogicznie do powołania kapłańskiego, a nie na zasadzie „nie mam powołania do kapłaństwa, to zostaję mężem.” Dla mnie być świeckim w Kościele to wielka radość i wypełnia się ona tym bardziej w moim małżeństwie.

2. Czy/dlaczego pojęcie małżeństwa powinno być zarezerwowane dla trwałej relacji jednej kobiety i jednego mężczyzny?

Danuta:

Tylko trwała relacja jednej kobiety i jednego mężczyzny pozwala zbudować i UZASADNIA to istotowe bezpieczeństwo, przez które definiuję małżeństwo.

Tomasz:

Nie potrafię inaczej myśleć o małżeństwie niż jako o trwałej relacji jednej kobiety i jednego mężczyzny. Małżeństwo to genialny pomysł Boga. Po prostu nie potrafię inaczej myśleć o nim niż w kategoriach antropologii biblijnej. Tylko trwały związek kobiety z mężczyzną daje fundament do odpowiedzialnego rodzicielstwa, do budowania rodziny.

3. Czy/dlaczego pojęcie małżeństwa ma być zarezerwowane dla relacji dwojga osób, a nie większej ich liczby?

Danuta&Tomasz:

Patrz wyżej.

4. Jak uzasadnić specyfikę relacji małżeńskiej, gdy zarejestrowane związki partnerskie mogą dawać podobne konsekwencje prawne?

Danuta:

Po pierwsze, definicja prawna nie wyczerpuje definicji małżeństwa. Po drugie, małżeństwo to pojęcie pierwotne, a wszystkie inne związki partnerskie definiuje się w odniesieniu do niego, traktując je analogicznie. Tylko w ten sposób znajdują one wyjaśnienie, tj. są zrozumiałe. Zatem związki takie stanowią w istocie tylko substytuty małżeństwa, a żaden substytut nie jest tak dobry jak oryginał

Tomasz:

Nie potrafię wyjść poza definicję małżeństwa w rozumieniu biblijnym, nie potrafię myśleć inaczej o małżeństwie. To dla mnie nazwa/pojęcie zarezerwowane. Wszelkie pomysły „innych związków partnerskich” — często o tym nie wiedząc, bazują na biblijnej koncepcji małżeństwa, niestety nie na całej, wybierając często tylko niektóre jej aspekty, a inne przeinaczając. Jeśli nazywam coś małżeństwem, powinienem przyjąć WSZYSTKIE jego aspekty. Specyficzne dla małżeństwa będą więc: jego nierozerwalność, związek między jednym mężczyzną i jedną kobietą i jego sakramentalność. Małżeństwo jest dla mnie święte, w ten sposób przekracza definicję prawną.

5. Czy w świecie po rewolucji seksualnej małżeństwo ma przyszłość?

Danuta:

Tak. W świecie po rewolucji seksualnej małżeństwo jest świadomie wybieraną wartością.

Tomasz:

Myślę, że po rewolucji seksualnej małżeństwo TYM BARDZIEJ ma przyszłość, ponieważ nie będzie traktowane jako oczywistość, formalność i przyjęta norma społeczna, lecz jako ODPOWIEDZIALNY i ŚWIADOMY wybór.

Danuta i Tomasz Kycia

1

Małżeństwo: reaktywacja

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?