Komentarze

wróć do menu komentarzy

wróć do archiwum

blog Ewy Karabin

Okruchy dnia

blog Ewy Karabin
10 października 2011

Rentgen duszy




Ta muzyka jest ostra jak oślepiający błysk, bolesna jak nagły skurcz w środku nocy. Kakofonia dźwięków i ruchów – obsesja formy. Na Scenie Kameralnej Teatru Wielkiego-Opery Narodowej Robert Bondara wystawił balet Persona do muzyki Arvo Pärta, Pawła Szymańskiego i Aldony Nawrockiej.

persona

Ta muzyka na pewno nie łagodzi obyczajów, ona wwierca się w czaszkę, wbija w fotel, wytrąca myśli z torów. Słuchając jej, nie można się silić na piętrowe intelektualne interpretacje. To muzyka totalna. Jedyną formą, która do niej pasuje, jest ruch szorstki, łamany, urywany.

persona2

Proste kostiumy, monochromatyczne wideoinstalacje, minimalistyczna scenografia. Ten spleciony dźwięk i ruch tworzy całość tak silną, że opowieść musi być prosta: ona, on, normy, presja, maski. Ciągła gombrowiczowska gęba. Przekaz jasny, czytelny, momentami wręcz naiwny. I dobrze. Jest w nim siła krzyku.

persona3

Jakby ktoś wyjął z człowieka duszę i zamienił ją na dźwięki i drgania. Jakby ktoś wszedł za zasłonę myśli i dotarł do rdzenia.



Ewa Karabin poleca:

Dywiz - pismo katolaickie


Komentarze:



Komentarze niepołączone z portalem Facebook

Komentarz pojawi się po zaakceptowaniu przez moderatora.

archiwum (58)

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?