Czytelnia

Andrzej Friszke

Andrzej Friszke, Bronisława Geremka droga do wolnej Polski, WIĘŹ 2008 nr 9.

Bronisław Geremek aktywność publiczną zaczynał jako członek PZPR od 1950 do 1968 roku. Nie była to rzecz wyjątkowa w tym pokoleniu, także w tym pokoleniu historyków. Członkiem partii był prof. Małowist i część jego uczniów. Wśród powodów, które skłaniały do zapisania się do partii naukowców jego pokolenia, w tym bliskich przyjaciół, wymieniali: utożsamienie nowego ustroju z postępem społecznym, awansem kulturalnym i cywilizacyjnym warstw upośledzonych; poczucie osamotnienia, szczególnie mocne u osób o żydowskich korzeniach, i pragnienie akcesu do grupy o silnych więziach; sprzeciw wobec nacjonalistycznej i klerykalnej formuły polskości; chęć aktywnego działania w sferze zawodowej i społecznej, co wiązało się z przynależnością do PZPR; w środowisku historyków pewna fascynacja marksizmem, który stawiał tezę o zależności zmian kulturowych i politycznych od bazy ekonomicznej, a przeto kierował zainteresowania badawcze na sferę gospodarki1. W wywiadzie udzielonym w 1986 r. Geremek mówił, że wybierał wtedy wartości: „ludzką solidarność, wrażliwość na los słabych i wykluczonych, wiarę, że świat, który się buduje, przyniesie sprawiedliwość dla wszystkich.” Zaakceptował, „że budowa nowego świata wymaga nie zawsze odpowiadających wartościom środków.” Odrzucał wątpliwości. Jako moment przebudzenia wspominał rok 19562.

Nie zajmował w PZPR eksponowanych pozycji, choć wchodził w skład kierownictwa organizacji partyjnej w Instytucie Historii PAN, gdzie od 1955 r. pracował. Ze względu na poglądy i związki personalne oceniany był przez władze jako przedstawiciel „rewizjonizmu”. Tym pojęciem określano szeroki wachlarz poglądów, których cechą była akceptacja ustroju i przynależność do PZPR, ale łączone z podkreślaniem potrzeby demokratyzacji, respektowania wolności wypowiedzi, w nauce otwierania marksizmu na inne metodologie badawcze. Jak z perspektywy lat zauważał, do trwania w partii przyczyniały się też częste kontakty z Francją i jej lewicowym klimatem intelektualnym.

Z partii wystąpił 22 sierpnia 1968 r., kiedy wojska Układu Warszawskiego, w tym polskie, dokonały interwencji w Czechosłowacji, by zatrzymać proces demokratycznych reform. Nie była to decyzja błaha, miała rangę demonstracji. Od tej pory Geremkiem zajęła się Służba Bezpieczeństwa, zakładając mu „kwestionariusz ewidencyjny” jako prowadzącemu „działalność antysocjalistyczną”. W 1970 r. oceniano, że Geremek „wywiera negatywny wpływ na postawę wielu pracowników Instytutu Historii PAN, posiada liczne powiązania z reprezentantami tendencji rewizjonistycznych w innych placówkach naukowych PAN”3.

Kolejnym krokiem, który zbliżał Geremka do przyszłej roli, było podpisanie w końcu 1975 r. — wspólnie m.in. z Krystyną Kersten, Tadeuszem Kowalikiem i Janem Strzeleckim — „listu siedmiu” przeciw poprawkom w konstytucji.

W pierwszym okresie po czerwcu 1976 r. Geremek nie był szczególnie czynny, chciał trwać w swojej decyzji odsunięcia się od spraw publicznych, zachowywał dystans do tego, „co wtedy odbierałem jako fenomen dysydencki”. Niemniej „uświadamiałem sobie, że nie wystarczy, abym ja «słusznie» myślał, «słusznie» wiedział swoje. Zaczynałem rozumieć, że trzeba coś konkretnego — potwierdzającego to myślenie — robić”4.

poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 następna strona

Andrzej Friszke

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?