Czytelnia

Jan Paweł II

George Weigel, Jaka będzie doktryna społeczna Kościoła w XXI wieku, WIĘŹ 2003 nr 10.

1 Artykuł opublikowany wcześniej w języku angielskim w czasopiśmie „Logos: A Journal of Catholic Thought and Culture”, volume 6:3 (Spring 2003) www.stthomas.edu/cathstudies/logos. Dziękujemy Autorowi i redakcji „Logos” za wyrażenie zgody na publikację polskiego przekładu w „Więzi”.
2 „List do Diogneta” – zob. m.in.: „Pierwsi świadkowie. Wybór najstarszych pism chrześcijańskich”, red. ks. Marek Starowieyski, Kraków 1988. „Lumen Gentium” cytuje „List do Diogneta” opisując miejsce chrześcijanina w „świecie” (por. „Lumen Gentium” 38), podczas gdy „Katechizm Kościoła Katolickiego” przytacza go (nr 2240), mówiąc o obowiązkach obywateli-chrześcijan.
3 Hans Urs von Balthasar, „Prawda jest symfoniczna. Aspekty chrześcijańskiego pluralizmu”, Poznań 1988, tłum. ks. Ignacy Bokwa, s. 80. Bardziej wyczerpującą dyskusję na temat zawartej w „Liście do Diogneta” wizji „Kościoła w świecie” zawiera mój tekst „What the Church Asks of the World, or, Diognetus Revisited” w: „Soul of the World: Notes on the Future of Public Catholicism”, Grand Rapids 1996, s. 31-46.
4 Polski przekład: Kraków 1996.
5 Pełniejszą analizę zasady pomocniczości zawiera mój tekst „Jeszcze jedna rewolucja XX wieku”, „Więź” 1994 nr 7.
6 To doświadczenie rodzącego się społeczeństwa obywatelskiego miało kluczowe znaczenie dla upadku europejskiego komunizmu. Wyłonienie się wspólnoty oporu jako formy społeczeństwa obywatelskiego alternatywnej wobec komunistycznego oszustwa zostało znakomicie przeanalizowane przez niemało kluczowych postaci tego oporu. Zob. np.: Václav Havel, „Siła bezsilnych”, „Krytyka” nr 5 (1979); Václav Benda, „Catholicism and Politics”, w: V. Havel i in., „The Power of the Powerless”, Armonk, New York 1990; Józef Tischner, „Etyka solidarności”, Kraków 1981. Zob. również: Jacques Maritain, „Christianity and Democracy”, San Francisco 1986.
7 Rozwinięcie tego tematu – zob. Richard John Neuhaus, „Biznes i Ewangelia. Wyzwanie dla chrześcijanina-kapitalisty”, Poznań 1993, zwłaszcza rozdział 8 – „Potencjał ubogich”.
8 Obszerniejszy opis tej ewolucji – zob. mój tekst „ Jeszcze jedna...”, dz. cyt.
9 Znakomity, zwięzły przegląd europejskich podstaw intelektualnych katolickiej doktryny społecznej znaleźć można w: Franz H. Mueller, „The Church and the Social Question”, Washington 1984.
10 Przykładem działania tego procesu jest książka Mary Ann Glendon „Rights Talk”, New York 1993.
11 Św. Augustyn wprowadza taką definicję „pokoju” w „O państwie Bożym”, XIX, 13. Dyskusja o ewolucji tej idei, jej porzuceniu w ostatnich latach i podejmowanych przez intelektualistów staraniach na rzecz jej odrodzenia – zob. moja książka „Tranquillitas Ordinis: The Present Failure of Future Promise of American Catholic Thought on War and Peace”, New York 1987.
12 Wstępne rozważania nad tymi kwestiami zawiera mój tekst „The Just War Tradition and the World After September 11,” „Catholic University Law Review” vol. 51 (Spring 2002).
13 Na ten temat – zob.: William McGurn, „Pulpit Economics,” „First Things” 2002 nr 4, s. 21-25.
14 Wszyscy zainteresowani rozwojem katolickiej myśli społecznej w nadchodzących dziesięcioleciach powinni mieć nakaz przeczytania znakomitej książki duńskiego statystyka, Björna Lomborga – „The Skeptical Environmentalist: Measuring the Real State of the World” (Cambridge 2001). Autor (przez całe życie „zielony” i człowiek lewicy) dostarcza cały ocean danych obalających teorie ekologicznych i ekonomicznych proroków ciemności. Czyni to nadto w sposób, który nie lekceważy autentycznych problemów wyboru, którego musimy dokonać, gdy konkretyzujemy nasze zaangażowanie na rzecz zwiększenia możliwości ubogich oraz ochrony i poprawy środowiska naturalnego. Przeciwnie – podejmuje te kwestie z wielką żarliwością moralną.
15 Ta dyskusja powinna też objąć ponowne zbadanie, jak funkcjonuje obecnie wiele związków zawodowych. Nie ma wątpliwości, że prawa związków robotniczych są i pozostaną dobrze ugruntowane w katolickiej doktrynie społecznej. Jest jednak także bezsporne, że w pewnych rozwiniętych społeczeństwach związki są obecnie reakcyjną siłą ekonomiczną i polityczną, wstrzymującą niezbędne zmiany gospodarcze i funkcjonującą bardziej jako grupy reprezentujące wąskie interesy niż jako składnik „podmiotowości społeczeństwa”, wykazujący głęboką troskę o dobro wspólne. Dobrym przykładem jest zawzięty opór amerykańskich związków nauczycieli przeciwko wszelkim zamiarom zwiększenia możliwości ubogich dzieci poprzez bony oświatowe czy ulgi podatkowe, umożliwiające im uniknięcie niespełniających swych zadań publicznych (i zdominowanych przez związek), państwowych szkół – na rzecz szkół niezależnych, często katolickich. Przykłady podobnego oporu związków przeciwko zmianom gospodarczym w Europie można by mnożyć. Nie ma wątpliwości, że związek musi bronić swego. Jeśli jednak broni t y l k o swego, z jawną szkodą dla reszty społeczeństwa (a zwłaszcza ubogich), sprawy wyraźnie idą na opak. Katolicka doktryna społeczna musi na nowo przemyśleć naturę i rolę związków zawodowych w gospodarce postindustrialnej i we współczesnej demokracji.
16 Francis Fukuyama, „Zaufanie. Kapitał społeczny a droga do dobrobytu”, Warszawa 1997, s. 21 [powyższy cytat w moim przekładzie – przyp. tłum.]. Zob. także mój tekst „Capitalism for Humans”, „Commentary” 1995 nr 10, s. 34-38.

poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

Jan Paweł II

Bez Ciebie nie przetrwa WIĘŹ! Jak możesz pomóc?